Dzisiejszy dzień minął mi całkiem ok. Praktycznie cały dzień sprzątałam pokój po malowaniu. Znalazłam wiele rzeczy, których wcześniej szukałam np. plakat 1D i kolczyki. A co do plakatu to ostatecznie leży na szafie bo magicznym sposobem taśma mi zniknęła, ale tak już jest jak się dzieli pokój z 5 letnią siostrą. W sumie już nie całe 3 tygodnie i szkoła... A ja mam jeszcze tyle planów. Na trzy dni z Olką ( siostra ) i Danielem (kolega xD) do Zwierzyńca, muszę pojechać do Julki bo się za nią mega stęskniłam miesiąc bez niej to coś strasznego całe szczęście ja byłam w Białej był ten debil ( Daniel xD ) bo było się z kogo śmiać. Te odpały w Bałtowie hahaha ale o tym kiedy indziej. Jeszcze Hubert ma przylecieć z Anglii. Rok się nie widzieliśmy tęsknię za nim ale no cóż takie życie... Ja muszę już kończyć papa :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz